Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
104 posty 223 komentarze

Przyczynek do Wolności

Stan Tymiński - Budowa Polski Narodowej

Strach motywuje Polaków?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Żaden Sejm przez ćwierć wieku nie odważył sie podjąć pracy legislacyjnej w obronie ludzi pracy. Wynikiem tego są umowy „śmieciowe” oraz notoryczne wykorzystywanie pracowników, opłacanych poniżej ubytku ich energii i zdrowia.

Do odważnych świat należy. Niestety Polacy przez ostatnie ćwierć wieku mają rządy podszyte strachem i skutkiem tego jest gospodarcza katastrofa i masowa ucieczka milionów obywateli z kraju.
 
Zmiana utroju w Polsce wymagała śmiałych reform ale na nasze nieszczęście pierwszy Sejm w 1989 roku był wspomaganym przez Zachód układem między ludżmi II-giej Solidarności i niedobitkami PZPR. Kierunek przemian podporządkowano wtedy „planowi Balcerowicza”, który był gwarantowany funduszem stabilizacyjnym w wysokości miliarda dolarów przez USA. To dawało bezpieczeństwo rządowi Tadeusza Mazowieckiego ale nie Polsce. Nikt nie miał wtedy odwagi aby przedstawić alternatywny kurs przemian i jak wiadomo zakończyło się to masowym rabunkiem gospodarki przez złodziejską prywatyzacją i prawie całkowitym zniszczeniem przemysłu. Zachód traktował nas jako rynek zbytu i musiał unicestwiać wszelką konkurencję.
 
Kolejne rządy nawet gdyby chciały obrać inny kierunek rozwoju to miały na to za małe poparcie - 30% głosów wyborczych przy frekwencji 50% to tylko 15% aprobaty w skali kraju. Za względu na tak słabą akceptację oraz brak kompetencji władze wolały polegać na „kroplówkach” pożyczek z zagranicy uwarunkowanych dostępem do naszego rynku zbytu, złodziejską prywatyzacją, przejęciem sektora bankowego i blokowaniem wszelkich możliwości rozwoju przedsiębiorczości Polaków.
 
Można się było tej dyrektywie przeciwstawić ale Polacy nigdy nie chcieli wesprzeć żadnej organizacji politycznej, która miała praktyczne pomysły na postęp. Znam to z własnego doświadczenia, ponieważ im bardziej w latach 1991 - 1994 nawoływałem do walki o „swoje” tym bardziej ludzie ode mnie stronili bo się bali podpaść „władzy”. Tak jest do dzisiaj. Strach ma wielkie oczy.
 
Przez ostatnie 25 lat straciliśmy 5 mln miejsc pracy, 50 proc. sektora przemysłowego i 85 proc. sektora bankowego. Zostało to sprzedane w ręce kapitału zagranicznego za 4,5 -5 proc. wartości odtworzeniowej i według szacunków prof. Kazimierza Poznańskiego z Washington Univervsity, poszło to za ok. 400-500 mln łapówek dla ok. 1 tys. osób – powiedział dr Wojciech Błasiak podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu Chrześcijańskiego Ruchu Społecznego.
 
Zwrócił on uwagę, że wynikłe z tego zadłużenie państwa powoduje utratę suwerenności ekonomicznej. - To, co decyduje o niemożności naprawy to  ordynacja wyborcza  nie pozwalająca  podporządkować klasy politycznej wyborcom, ani jej  wymienić w sposób istotny – zauważył. - Dzięki takiej jakości elit mamy państwo, a które ja nazywam miękkim państwem, które jest strukturalnie wysoce niesprawne, mało praworządne i wysoce skorumpowane – skonstatował.
 
Wydaje się szczególnie interesujące, że mimo istnienia w Polsce służb mających czuwać nad przestrzeganiem prawa, żaden z owych łapówkarzy nie został pociągnięty do odpowiedzialności.
 
W naszej ojczyżnie  powstał więc ustrój oparty na najgorszej formie kapitalizmu, która korzysta z taniej siły roboczej najemników. Żaden Sejm przez ćwierć wieku nie odważył sie podjąć pracy legislacyjnej w obronie ludzi pracy. Wynikiem tego są umowy „śmieciowe” oraz notoryczne wykorzystywanie pracowników, opłacanych poniżej ubytku ich energii i zdrowia.
 
W innych krajach takich jak Kanada w celu ochrony pracowników przed nadmiernym wyzyskiem powstało prawo legislacyjne, regulujące działalność związków zawodowych.  W tym państwie 30% pracowników jest zrzeszonych w związkach zawodowych, a to powoduje wzmocnienie klasy „średniej”. W Polsce ruch związkowy nie ma racji bytu, ponieważ regulujące go prawo związkowe jest tak ułomne, że praktycznie uniemożłiwia konkretne pertraktacje z pracodawcą. A to dlatego, że w niektórych firmach istnieje ponad 15 różnych związków zawodowych. To trzeba zmienić aby tylko ta organizacja, która otrzyma 51% podpisów pracowników była automatycznie upoważniona do negocjacji  z przedsięborcą. Dopiero wtedy będzie szansa na poważne traktowanie ludzi pracy. Niestety żaden ruch polityczny w Sejmie nigdy nie miał odwagi aby opracować prawo związkowe korzystne dla zatrudnionych.
 
Podobnie jest ze skandaliczną nierównoscią emerytur, przywilejami kościoła, prywatyzacją, opieką zdrowotną. Nie ma odważnych w Sejmie aby śmiało zmieniać prawo na korzyść Polaków. Prezydent RP ma możliwość opracowania ustaw do Sejmu ale obawiam się, że tak jak jego poprzednicy nie będzie tego robił. Po co więc są: Prezydent, Sejm i Senat  jeśli chowają głowy w piasek w obliczu jakiejkolwiek kontrowersji?
 
Wejście na ścieżkę rozwoju jest możliwe tylko przez wzrost PKB. Ale ten z kolei  nie gwarantuje, że w systemie kapitalistycznym ludzie będą mieli większe dochody. Dlatego powinnością Sejmu jest opracowanie nowej ustawy dotyczącej działalności związków zawodowych oraz ochrony pracowników przed nadużyciami ze strony pracodawców. Jeśli Sejm nie jest kompetentny w tych sprawach to może skopiować prace legislacyjne np. Kanady, chroniące ją przed amerykańskim imperializmem. Wyższe płace związkowców zmuszą inne zakłady pracy do konkurencji w poszukiwaniu pracowników.
 
Podwojenie zarobków pracowników zajęło Anglii prawie 100 lat, Ameryce - 50, Japonii - 40, Korei - 25 a Chinom 10. Można się z tych doświadczeń wiele nauczyć. Kluczowe sprawy to: 1. Etyka pracy, dyscyplina i zaufanie do kontraktów, 2. Oszczędności obywateli, 3. Inwestycje w rozwój obywateli, 4. Jakość pracowników, 5. Otwartość gospodarki, 6. Kultura zbierania i płacenia podatków, 7. Rola rządu, 8. Badania naukowe i technologia, 8. Rozumna prywatyzacja, 9. Silni, konkretni liderzy i budowa instytucji, 10. Regionalna integracja z sąsiadami. Ile z tych punktów III RP zaliczyła na piątkę?
 
Wielu specjalistów do oceny wzrostu PKB danego kraju używa prostą formułę PKB = f(Eksport, Kapitał, Zatrudnienie, Edukacja) . Każdy z tych czynników jest wyzwaniem dla rządu. PKB nie gwarantuje sprawiedliwego traktowania ludzi pracy ale jego wzrost jest konieczny do zwiększenia dochodów. W jaki sposób dochód będzie podzielony w dużej mierze zależy od systemu podatkowego oraz prawa pracy. W tym zakresie jest konieczne aby Prezydent, Sejm i Senat prowadzili pro-społeczną politykę. Obywatele będą zmotywowani kiedy wraz ze wzrostem PKB będą mieli wzrost osobistych dochodów. I na tym polega praca grupowa - chodzi o to aby każdy przy projekcie odbudowy gospodarczej Polski miał z tego odczuwalny zysk czyli korzyść.
 
Aby tak się stało konieczna jest wymiana całej tzw. "elity" politycznej, która niezmiennie dzierży władzę w Polsce od przeszło ćwierć wieku. Tak to komentuje użytkownik MAC na jednym z portali internetowych: "Nieraz słyszy się określenie że Polska to 3 świat. Bedąc na Zachodzie przez wiele lat tez porównuję umiejętności pracowników na różnych szczeblach kariery zawodowej. Polski pracownik dorównuje a niejednokrotnie przewyższa te umiejętności na szczeblu pracownika i średniego szczebla zarządzania. Natomiast polskie "elity" są na poziomie 3 świata - elity polityczne, biznesowe, medialne, urzędnicze, sędziowskie, itp."
 
Referendum JOW 6 września daje nam możliwość zmiany tych uprzywilejowanych grup. Do odbudowy kraju potrzebni będą szlachetni, rozumni Polacy znani w swoich okręgach wyborczych.  Zapełnijcie Sejm i Senat takimi ludżmi, którzy znajdą  najlepszą, najkuteczniejszą drogę do rozwoju aby przerwać pasmo niedoli stworzone przez naszych odwiecznych wrogów.  Każdy Polak skorzysta z tej zmiany ponieważ wraz z ze wzrostem gospodarki będzie miał więcej pieniędzy i lepiej mu się będzie żyło w kraju gdzie szanuje się  prawa obywatelskie i zdecydowanie tępi wszelką grabież. Referendum JOW jest więc być lub nie być dla Polski.
 
Stan Tymiński
Acton, Kanada, 10 sierpnia 2015
www.rzeczpospolita.com

  

KOMENTARZE

  • i pies jebał ten kraj
    kto ma czapkę to na głowę i w drogę, gorzej niż w tym zadupiu nigdzie nie jest.
  • @ireneusz 21:58:16
    To spadaj z "tego kraju" !!!!!!!!!!
  • @
    // Wydaje się szczególnie interesujące, że mimo istnienia w Polsce służb mających czuwać nad przestrzeganiem prawa, żaden z owych łapówkarzy nie został pociągnięty do odpowiedzialności.//

    I to właśnie jest dla mnie miernikiem tych "władz"
    Dopóki nie zobaczę, nie uwierzę...

    pozdrawiam
  • Drogi Panie, proponuje Pan z deszczu przejść pod rynnę
    co już raz pisałem,

    Polacy do wieków wypychają do władzy szumowiny,

    jak wejdą JOWy to w sejmie będzie taka chołota, jakiej świat jeszcze nie widział.
  • @interesariusz z PL 22:32:56
    Strachy na Lachy. Gorzej niż z PO-PIS być nie może.
  • czy aby napewno demokracja
    Swego czasu napisal pan bardzo dobry artykól pt ,, Rosja najwieksza grabiez XXz,, Zanim trafilem na neon24.pl wielokrotnie go polecalem we

    wielu wpisach bo swietnie w duzym skrucie pokazywal kto nam tę demokracje zainstalowal. Wlasnie pomyslalem ze skoro oni nam podsuneli

    ten system sprawwowania wladzy jako narzedzie swych interesow to wrecz niemozliwe wydaje sie dokonanie pozytywnych zmian w polsce tym

    bardziej zmian dlugofalowych w ramach tego systemu , poniewaz system tzw demokracji uniemozliwia planowanie dlugofalowe,ktore w tym

    systemie jest przywilejem osob kontrolujacych systemy nadrzedne. System tzw,,demokracji, umozliwia w kazdym momencie ingerencje

    zewnetrznych struktór bo kazda opcja obrony interesu narodowego jest odebraniem przewodniej roli strukturą nadrzednym ktore polske

    obecnie kontroluja . Do tego Polska ma fatalne polozenie wynikajace z tego ze globalni gracze polsce przypisali istotna role w strategi

    powstrzymywania rosji,i raczej takiego przyczulka nie bedą chcieli odpuscic. Na to wszystko nalozyly sie przeksztalcenia wlasnosciowe ,kazda

    proba ich odkrecenia to bedzie zamach na wlasnosc[ patrz Rosja]. wielkich zewnetrznych graczy. Wiec sobie mysle ze raczej polacy musza

    cierpliwie czekac az nastapi jakies poluznienie zwiazane z sytuacja globalna i wtedy byc moze w sojuszu z Rosja cos by sie dalo zrobic [Patrz

    przepowiednie Edgara Cayce o rosji i usa] W kazdym razie w ramach demokracji nic sie nie zrobi,skakanie od prawa do lewa od

    demokratow do repoblikanow to kabaret stwozony dla idiotow. Nalezy w odpowiednim czasie stwozyc inny system wladzy dajacy narodom

    mozliwosci dlugofalowego projektowania . przykladem niech bedzie Rosja gdyby nie nastepujace po sobie wieloletnie ,,niedemokratyczne ,,

    rządy Prezydenta Putina rosja nie zrobila by ani jednego kroku do przodu. Sily zewnetrzne na to by nie pozwolily. w ramach demokracji tak

    wiec nie demokracja jest polsce potrzebna ale na dzis nic zmienic chyba nie mozna bo i spoleczenstwo podane manipulacji niejest zdolne do

    innych rozwiazan.......
  • @jan 23:04:31
    Nie ma czasu na takie rozważania ponieważ grozi nam całkowita anihilacja przez Chazarów. Polacy muszą przejąć stery państwa w swoje ręce nawet jesłi na początku popełnią wiele błędów bo taka jest cena zdobycia doświadczenia.

    Problem polega na tym, że Polacy ochoczo budują kościoły ale nie budują własnych instytucji i organizacji samoobrony.

    Proszę sobie wyobrazić, że Polacy mają swój patriotyczny rząd wybrany przez 80% przy 80% frekwencji wyborczej i ten rząd pracuje zgodnie z naszą Racją Stanu - nikt wtedy nie odbierze nam szansy na sukces.
    Demokracja daje takie możliwości wyboru.

    Zaden kraj nie jest dobry sam w sobie. Dobro zależy od siły woli i pracy jego obywateli przy pooszanowaniu ich praw oraz tępieniu wszelkiej grabieży.

    Nie tracę nadziei, ze Polacy chcą aby ich państwo było przyjazne i wspomagało ich rozwój. Aby tak się stało muszą najpierw znależć i wesprzeć swoich liderów. Nadchodzące Referendum JOW oraz wybory do Sejmu i Senatu w pażdzierniku pokażą czego chcą Polacy - własnego państwa czy całkowitą niewolę.
  • czy te partie spelnia ten wymog
    czy jest pewnosc ze wsrod parti które obecnie sa u wladzy sa osoby wystarczajaco zdeterminowane.. mysle ze czas to pokaze...
  • @Stan Tymiński 00:26:56
    Jan, ma wiele racji, tak nie można działać jak na początku solidarności w 1979 roku.
    Pędzi Pan na oślep. "Nie ma czasu na takie rozważania ponieważ grozi nam całkowita anihilacja przez Chazarów".

    Ale, do czego się Pan autor śpieszy?
    Czy prawdziwa jest suma 100 senatorów? Czy prawdziwa jest suma 460 posłów? Ciągle omija Pan te sumy i nie udowodnił że są prawdziwe dla Reprezentacji Polskiej Demokracji:)
    Pozdrawiam
  • @interesariusz z PL 22:32:56
    Ale przy JOWach Polacy będą mieli szansę wybrać tego kogo zechcą , a dotychczas to kto inny wpycha szumowiny do władzy pod pozorem wyboru przez Polaków. Polacy obecnie nie wybierają, tylko sitwa wybiera i podstawia już wybranych Polakom by głosowali na już wybranych. Tak dzieje się od wojny.
  • @goodness 22:11:30
    Jest prawdziwa suma senatorów i posłów bo ona jest, dlatego jest prawdziwa.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031